OPOWIEŚĆ ZAŁOŻYCIELA
Bazyli Głowacki
Jest taki moment w dorosłym życiu, kiedy człowiek orientuje się, że relacje nie odnawiają się same.
Jeśli wypadniesz z życia społecznego — przez rozwód, przeprowadzkę, trudny okres, pracę, chorobę, wypalenie albo zwykłe zmęczenie — to nikt nie daje Ci instrukcji powrotu.
Nie ma mapy. Jest za to telefon. A w nim setki kontaktów.
Grupy, aplikacje, wydarzenia, czaty. Dużo sygnałów. Mało realnego kontaktu.
Bo dorosłość ma jedną dziwną cechę.
Możesz mieć pracę, obowiązki, znajomych w telefonie, kilka grup na Facebooku i pełny kalendarz — a jednocześnie nie mieć do kogo napisać: „Idziemy gdzieś w sobotę?”
I tutaj zaczyna się realna historia.
Oto Bazyli Głowacki. Poznajcie Inicjatora Idei i Założyciela Dobrego Towarzystwa.
Bazyli zna ten moment od środka. Wie jak wygląda powrót do ludzi. Gdy w braku (u)czucia, jedyne co jest w głowie to lęk, a w ciele słabość.
Po trudnym czasie sam musiał wyjść z izolacji i szukać nowych punktów zaczepienia. Miejsc, ludzi, sytuacji, w których można znowu poczuć się częścią świata. Zaczął chodzić na spotkania. Potem sam zaczął je organizować.
I nagle dostrzegł, że ludzie przychodzą nie tylko dla atrakcji. Nie dla samego ogniska, tańca czy innego epickiego programu. Przychodzą, bo chcą być wśród ludzi, ale nie zawsze wiedzą, jak wejść.
I to jest najdelikatniejszy moment. Pierwsze wejście — pierwsza minuta — pierwsze spojrzenie. I to nieustające pytanie: „czy ja tu pasuję?”
Dobre Towarzystwo powstało właśnie z tego odkrycia, że największą wartością wydarzenia nie zawsze jest to, co na afiszu. Czasem największą wartością jest to, że ktoś zauważył nową osobę, zanim zdążyła poczuć się samotna w tłumie.
Dlatego Dobre Towarzystwo nie chce być kolejną grupą animacyjną czy rozrywkową. Chce być miejscem, któremu można zaufać. Miejscem dla realnych ludzi, miejscem z zasadami i z Gospodarzem. Z odpowiedzialnością i transparentnością. Z ciepłym wejściem.
Nie obiecujemy, że każdy znajdzie tu przyjaciela czy partnera na życie. Ale możemy zrobić coś ważniejszego na początek: sprawić, że pierwszy krok nie będzie samotny.
Ze zwykłej potrzeby bycia widzianym i słyszanym, powstało Dobre Towarzystwo. Najpierw trochę z osobistej potrzeby Bazylego. Potem trochę z jego buntu. Trochę z przekonania, że można robić to lepiej.
Bo wydarzenie bez dobrego wejścia jest tylko wydarzeniem. A Bazyli robi z niego pretekst. I jest w tym bardzo autentyczny. Czasem bywa surowy w swojej konsekwencji, ale w tej metodzie ukryty jest głębszy sens.
Możesz to nazwać banałem, ale my mamy świadomość, że dobrze poprowadzone spotkanie, oparte na jasnych i bezpiecznych zasadach, może być dla kogoś początkiem powrotu do ludzi.
Dziś Dobre Towarzystwo rośnie. Jest nie tylko społecznością, ale naturalnie rozwijającą się lokalną strefą zdrowych, życzliwych relacji. Taką, w której można przyjść solo i zawsze ktoś Cię zauważy. Taką, która nie obiecuje cudów, ale daje pretekst na dobry początek.
Bo czasem od tego zaczyna się wszystko: od jednego wieczoru, na który wreszcie nie trzeba mieć z kim iść.
WYBIERZ WYDARZENIEZESPÓŁ DOBREGO TOWARZYSTWA
Dobre spotkania tworzą ludzie
Bazyli Głowacki
Inicjator idei, założyciel i organizator
Kompleksowo przygotowuje i realizuje wydarzenia - od pomysłu po obsługę na miejscu. Rozmawiam z firmami, partnerami i usługodawcami zainteresowanymi współpracą.
Agnieszka
Marketing i Komunikacja
Odpowiadam za kreację i koordynację komunikacji oraz działań marketingowych. Współpracuje z partnerami, sponsorami i mediami.
Beatrycze
Marketing
Praca z ludźmi w Dobrym Towarzystwie pomaga mi uwierzyć w siebie
Magda
Marketing
Różnica wieku to nie problem - dodaje pewności siebie i otwiera na nowe relacje
Tomek
Marketing
Dobre Towarzystwo uczy konsekwencji i odnajdywania się w rozmowie z drugim człowiekiem
Maciej
Marketing
Formuła spotkań w Dobrym Towarzystwie pomaga na luzie przełamać lody i nawiązać nowe kontakty
Anita
Marketing
Nieśmiałość jest łatwiejsza do przełamania w Dobrym Towarzystwie